Daleko w góry

Daleko w góry

sł. Jerzy Harasymowicz, muz. Wojtek Szymański

Zasłonili okno
Miejskim pejzażem z sadzy
Wyrosły trawy, trawy połonin

Wyrosły trawy, trawy połonin
Wyrosły trawy, trawy połonin

Zrzucili z siebie miasto
I położyli się w trawy
Które zakryły ich całkiem
I mimo, że właśnie

Gruchotał ulicę tramwaj
Ich ręce się splotły
I uleciały
Daleko w góry

 

 

e A7



C D e A7